W sobotę uczniowie klasy 2b wraz z rodzicami oraz wychowawcą ruszyli na podbój Beskidu Śląskiego. Już od samego początku było wiadomo, że będzie to wyprawa pełna przygód, śmiechu i… lekkiego zmęczenia 😉
Trasa prowadziła przez Dębowiec, Szyndzielnię aż po Klimczok, więc niektórzy szybko odkryli, że góry jednak nie są tylko „do oglądania na zdjęciach”. Na szczęście piękne widoki skutecznie rekompensowały każdy krok pod górę – a było ich całkiem sporo!
Pogoda dopisała idealnie, jakby specjalnie zamówiona na tę okazję. Słońce świeciło, humory dopisywały, a dzieci z energią godną pozazdroszczenia integrowały się z rodzicami. Dorośli dzielnie dotrzymywali im kroku (przynajmniej na początku 😉), a wspólne rozmowy i śmiech towarzyszyły wszystkim przez całą drogę.
Nie zabrakło też chwil odpoczynku, podczas których jedzenie smakowało lepiej niż w najlepszej restauracji – bo wiadomo, kanapka na szlaku to zupełnie inny poziom!
Choć nogi pod koniec wycieczki dawały o sobie znać, wszyscy wrócili zadowoleni, dotlenieni i bogatsi o nowe wspomnienia. Jedno jest pewne – taka wycieczka to świetny sposób na integrację i dobrą zabawę… nawet jeśli następnego dnia trochę bolą łydki!










